Aktualizacja: 29 lipca 2026 r.

Kontrola ITD coraz częściej korzysta z danych i systemów wspierających typowanie pojazdów do sprawdzenia. Inspekcja Transportu Drogowego rozwija rozwiązania, które pomagają wybierać pojazdy do kontroli na podstawie obiektywnych przesłanek. W praktyce oznacza to, że firma transportowa powinna mieć porządek nie dopiero wtedy, gdy kierowca widzi inspektora, ale już przed wyjazdem z bazy.

GITD informuje o wykorzystaniu nowoczesnych technologii, takich jak ważenie pojazdów w ruchu, pomiar nacisków osi, kamery ANPR oraz urządzenia DSRC umożliwiające zdalną komunikację z tachografami inteligentnymi. To nie jest temat z przyszłości. To kierunek, w którym idą kontrole transportu drogowego.

Co zmienia nowoczesna kontrola ITD?

Nowoczesne systemy pomagają szybciej wychwycić pojazdy, które mogą naruszać przepisy. Dotyczy to między innymi przeciążenia, przekroczenia nacisków osi, nieprawidłowych parametrów pojazdu, danych z tachografu czy podejrzenia manipulacji. Dzięki temu inspektorzy mogą dokładniej wybierać pojazdy do szczegółowej kontroli.

Dla uczciwie działających firm to dobra informacja, ale tylko pod jednym warunkiem: dokumenty, tachografy, masa pojazdu, czas pracy kierowcy i procedury muszą być prowadzone rzetelnie. Jeżeli w firmie panuje chaos, nowoczesna kontrola szybciej go pokaże.

Zdalna analiza tachografu: dlaczego warto się przygotować?

Jednym z ważnych elementów nowych technologii jest zdalna analiza danych z tachografów inteligentnych. Systemy DSRC mogą umożliwiać wstępną, automatyczną analizę wybranych danych, takich jak obecność karty kierowcy, możliwe rażące naruszenia czy sygnały wskazujące na próbę manipulacji.

To nie oznacza, że każda kontrola kończy się karą. Oznacza natomiast, że błędy w obsłudze tachografu, brak karty, nieprawidłowe wpisy manualne albo lekceważenie czasu pracy kierowcy stają się coraz trudniejsze do ukrycia. Firma powinna więc regularnie analizować dane, zanim zrobi to kontrola.

Dokumenty nadal mają znaczenie

Technologia nie zastępuje podstaw. Kierowca wykonujący przewóz drogowy musi mieć przy sobie dokumenty wymagane dla danego rodzaju transportu i okazać je na żądanie uprawnionego organu kontroli. W zależności od przewozu mogą to być między innymi dokumenty związane z ładunkiem, wypis z licencji, zezwolenia, karta kierowcy, wykresówki, wydruki z tachografu albo inne wymagane dokumenty.

Najczęstszy problem w firmach nie polega na tym, że nikt nie wie o dokumentach. Problem polega na tym, że nikt nie ma jednej prostej procedury sprawdzającej komplet przed wyjazdem. Kierowca dostaje część informacji od dyspozytora, część od magazynu, część z biura, a przy kontroli musi sam wyjaśniać braki.

Masa pojazdu i naciski osi: kontrola zaczyna się na placu

Systemy ważenia pojazdów w ruchu i pomiaru nacisków osi pokazują, że masa pojazdu będzie coraz ważniejszym obszarem kontroli. Źle rozmieszczony ładunek, przeciążenie osi albo przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej mogą doprowadzić do zatrzymania transportu i dodatkowych kosztów.

Dlatego załadunek nie powinien być traktowany jako szybka czynność techniczna. To moment, w którym firma decyduje o bezpieczeństwie trasy. Znaczenie mają szkolenia BHP, przygotowanie operatorów wózków widłowych i HDS, komunikacja z kierowcą oraz jasna odpowiedzialność za potwierdzenie masy i dokumentów.

Monitoring GPS pomaga, ale nie zastępuje procedur

Monitoring GPS daje firmie lepszą kontrolę nad trasą, postojami i reakcją na nieprzewidziane sytuacje. Jeżeli pojazd zostanie zatrzymany do kontroli, dyspozytor szybciej widzi, gdzie jest auto i może od razu przekazać klientowi realną informację.

GPS jest jednak tylko narzędziem. Sam nie poprawi dokumentów, nie rozliczy czasu pracy i nie nauczy kierowcy prawidłowej obsługi tachografu. Najlepsze efekty daje dopiero wtedy, gdy firma łączy monitoring z ewidencją czasu pracy, analizą danych z tachografu i prostymi procedurami dla kierowców.

Co firma powinna uporządkować od razu?

Przed kolejną trasą warto sprawdzić kilka rzeczy: czy kierowca ma komplet dokumentów, czy dane z tachografu są regularnie pobierane, czy wpisy manualne są wykonywane prawidłowo, czy czas pracy kierowcy jest analizowany, czy masa i załadunek pojazdu są kontrolowane oraz czy kierowca wie, co zrobić podczas kontroli.

To nie musi być skomplikowany system. Często wystarczy prosta lista kontrolna, stała osoba odpowiedzialna za dokumenty i regularna analiza naruszeń. Ważne, żeby firma nie działała dopiero wtedy, gdy problem już jest na drodze.

Jak DANWOJ może pomóc?

DANWOJ wspiera firmy transportowe w obszarach, które bezpośrednio wpływają na gotowość do kontroli: tachografy, ewidencja czasu pracy kierowców, monitoring GPS, KOD 95, BHP, badania psychologiczne oraz szkolenia dla kierowców i pracowników. To praktyczne elementy, które pomagają firmie pracować spokojniej i ograniczać ryzyko błędów.

Nowoczesna kontrola ITD nie powinna być powodem do paniki. Powinna być sygnałem, że transport trzeba prowadzić na danych, procedurach i dobrze przygotowanych ludziach. Jeżeli firma ma porządek w dokumentach, tachografach, czasie pracy i organizacji tras, kontrola jest po prostu częścią normalnej pracy.

Jeżeli chcesz uporządkować tachografy, ewidencję czasu pracy kierowców, monitoring GPS albo szkolenia w swojej firmie, skontaktuj się z DANWOJ.

DANWOJ
ul. Spokojna 9, Oborniki Wielkopolskie
tel. 721 260 636 / 663 164 338
www.danwoj.pl